Przy 20 kg to zapomnij o plastikowych gadżetach, bo silnik w takim stoliku padnie ci po tygodniu, albo co gorsza, cały mechanizm zacznie przeskakiwać. Potrzebujesz czegoś z solidnym łożyskiem i mocnym silnikiem krokowym, który płynnie ruszy taką masę bez szarpnięć. Ważna jest też średnica blatu – przy ciężkich częściach środek ciężkości musi być idealnie w osi, inaczej platforma zacznie się przechylać i zdjęcia wyjdą krzywo. Ja do ciężkich gratów używam profesjonalnych rozwiązań, bo tam masz gwarancję, że mechanika wytrzyma tysiące obrotów pod obciążeniem. No i soft do sterowania musi ogarniać płynny start i stop, żeby przedmiot nie "zatańczył" przy zatrzymaniu tarczy.