Syn jest w siódmej klasie i już słyszę ze szkoły, że egzamin ósmoklasisty to poważna sprawa. Trafiłam na
kurs przygotowujący do egzaminu ósmoklasisty i zastanawiam się, czy warto zaczynać już teraz, czy lepiej poczekać do ósmej klasy. Macie doświadczenie z takimi kursami i wiecie, czy faktycznie robią różnicę w wynikach?