Koleżanka z pracy dopiero po trzydziestce zdecydowała się na aparat, bo zawsze się wstydziła krzywego zgryzu, ale bała się metalowych zamków przy codziennych spotkaniach z klientami. Wybrała nakładki i teraz mało kto w ogóle zauważa, że coś nosi. Taką opcję ma w ofercie
https://ortodontica.pl/ i chyba właśnie o to chodzi, żeby leczenie nie rzucało się w oczy, jeśli komuś na tym zależy. I żeby były spodziewane efekty.