Słuchajcie, jeśli chcecie zrobić tort z ulubionym bohaterem bajki albo konkretnym motywem, a nie czujecie się na siłach, by malować na kremie, to
opłatki na tort są genialnym wynalazkiem. Ich nałożenie zajmuje dosłownie chwilę, a efekt wizualny jest po prostu idealny i bardzo profesjonalny. To zdecydowanie najprostszy sposób na uśmiech na twarzy dziecka podczas urodzinowej niespodzianki. Macie jakieś sprawdzone triki na nakładanie opłatka, żeby idealnie przylegał i nie marszczył się na śmietanie?